Możliwość przyklejania wpisów

Edukacja po tajsku

  Edukacja to moja pasja. Bardzo lubię nie tylko uczyć gimnazjalistów, ale również sama dokształcać się i rozwijać swoje kompetencje. Do tej pory miałam sposobność poznać wiele europejskich systemów edukacji, biorąc udział w szkoleniach, wizytach, lekcjach, warsztatach, a także projektach. Tym razem, dzięki Rytisowi, zaprzyjaźnionemu Litwinowi, z którym miałam okazję prowadzić wiele przedsięwzięć edukacyjnych, znalazłam się w północnej Tajlandii, gdzie poznałam kilka szkół w regionie … Czytaj dalej Edukacja po tajsku

Edukacyjna podróż dookoła Europy i Azji – najciekawsze inspiracje ostatniego roku – cz. I

Nie mogę narzekać na nudę i brak zajęcia. Ostatni rok przyniósł wiele podróży edukacyjnych, dzięki którym mogłam zainspirować się, podpatrzeć, porozmawiać, porównać i wiele nauczyć się w kilkunastu odwiedzonych szkołach w Polsce, Finlandii, Włoszech, Niemczech, Irlandii i Turcji. Są i takie miejsca, których nie zdążyłam jeszcze odwiedzić, pomimo zaproszenia, ale poznałam ich fantastycznych przywódców, dzięki którym bardzo mocno poszerzyła się moja perspektywa postrzegania roli edukacji … Czytaj dalej Edukacyjna podróż dookoła Europy i Azji – najciekawsze inspiracje ostatniego roku – cz. I

Edukacja po estońsku – szkoła w Tostamaa

Odwiedziłam dziesiątki szkół w Europie, a nawet na końcu świata (na północy Tajlandii), ale o jednej tak naprawdę mogę powiedzieć, że ukształtowała w pewien sposób moją wizję budowania i relacji,  i przestrzeni edukacyjnej. Jest nią niewielka, bo licząca około 100 uczniów szkoła we wsi Tostamaa w Estonii. Odwiedziłam ją dokładnie 7 lat temu, właśnie jesienią, inaugurując projekt Comenius poświęcony prawom człowieka, a oparty na dramie. … Czytaj dalej Edukacja po estońsku – szkoła w Tostamaa

Edukacja po frankfurcku – z wizytą w Szkole z mocą zmieniania świata

Z rozpędu chciałam napisać „Edukacja po niemiecku”, ale każdy, kto choć trochę zna system edukacji u naszego zachodniego sąsiada, wie, że co land, to w zasadzie inny system oświaty, z osobnym ministerstwem na czele (cały kraj nie ma jednego wspólnego ministra edukacji). Ja miałam przyjemność gościć w Hesji, a dokładniej w IGS Nordend we Frankfurcie, jednej z trzech niemieckich Szkół z mocą zmieniania świata według … Czytaj dalej Edukacja po frankfurcku – z wizytą w Szkole z mocą zmieniania świata

Tureckim nauczycielem być – o zarobkach, czasie pracy i wyzwaniach

– Hocam, hocam! [hociam, hociam] – słychać nieustannie w tureckiej szkole. Choć nauczyciel w tym języku brzmi tak naprawdę  öğretmen, to każdy posługuje się pełnym szacunku słowem hocam! To po prostu forma grzecznościowa w stosunku do każdej starszej osoby, a w życiu publicznym no i edukacji zawsze stosowana. Jak powiedział jeden z naszych kolegów, kultura nie pozwala zwracać się do osoby starszej po imieniu, nawet … Czytaj dalej Tureckim nauczycielem być – o zarobkach, czasie pracy i wyzwaniach

Kto rano wstaje, idzie do tureckiej szkoły

Lekcje w szkole w Tokacie (Region Morza Czarnego)  rozpoczynają się zawsze o 8.30, a kończą o 15.40. Krótkie przerwy pomiędzy nimi obwieszcza melodyjny dzwonek, który wygrywa utwór „Dla Elizy” w tureckim stylu. Wtedy na wielki plac usytuowany pomiędzy trzema szkolnymi budynkami wylewają się tłumy dzieci. Szkoła, w której goszczę, liczy około 1400 uczniów w wieku 6-15 lat oraz 97 nauczycieli, którym przewodzi dyrektor wraz z … Czytaj dalej Kto rano wstaje, idzie do tureckiej szkoły